Wielkimi krokami zbliża się nowy rok. Kolejny, w którym wiele może się zmienić lub niewiele może się dziać. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Życzenia zależą od naszych oczekiwań wobec nadchodzącego obrotu.
Rzucam pomysł… A gdyby tak każdy nowy dzień był naszym nowym rokiem? Nowe postanowienia, życzenia, oczekiwania ale w skali mikro… Celebracja minionego dnia i zmiany w Nowym dniu?
Zrobię to już jutro. Nie za rok, nie w Nowym Roku. Jutro jest Nowy rok. Biorę się do dzieła… Marzymy i planujemy z dużym wyprzedzeniem. Za rok/w Nowym Roku chcę, pragnę, chciałbym, chciałabym…
Czy nowy dzień może być twoim nowym rokiem?
Co może Ci dać taka zmiana myślenia i nastawienia?
Co możesz dzięki temu odkryć?
Życzę owocnych przemyśleń. Jutro jest nowy rok. Nowy dzień. Zmiana daty. Zmiana. I tak każdego dnia coś się zmienia… My też się zmieniamy. Dojrzewamy.
Szczęśliwego Nowego Roku!!!

